poniedziałek, 2 kwietnia 2012

W kratkę

W ostatnich kilku dniach pogoda cały czas zaskakuje. W jednej chwili świeci słońce, w drugiej pada deszcz, śnieg i grad na dokładkę. A po tym wszystkim znowu wychodzi słoneczko. Te broszki tak mi się właśnie kojarzą. Szaro, szaro, szaro, oooo i żółto i jeszcze różowo na dokładkę:) Takie pomieszanie z poplątaniem.

Miłego dnia życzę:)

1 komentarz:

Morrora pisze...

Ale cudaski! Kocham takie filcusie!

Prześlij komentarz